Aktualności

Działamy, pomagamy!

 

Kochani, Wy także możecie wywołać uśmiech na czyjejś twarzy.
Zachęcamy do wspierania poniższych inicjatyw, często wystarczy zrobić niewiele, ale dużą grupą damy radę! 
 

…dla Nikosia

Nikodem jest absolutnie wyjątkowym chłopcem. Nie wiedzieliśmy, że aż tak wyjątkowym. Okazuje się, że nasz Kodi walczy z najgorszą postacią rdzeniaka, najrzadszą i najbardziej złośliwą, która w Polsce dotyka tylko jedno dziecko na kilka lat. Może być tak, że chemioterapia w ogóle nie zadziała. W takiej sytuacji będziemy musieli ją przerwać i jak najszybciej rozpocząć naświetlania protonami w Essen. 1,5 miesiąca codziennych naświetlań w znieczuleniu ogólnym z przerwami na weekendy.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj
 

…dla Olka

Olek stoi na granicy życia i śmierci! 6 lutego musimy mieć ponad 700 tys. zł, by uratować jego życie. Żadna chemia, żadna operacja już nie pomoże. Zostało tylko jedno i ostatnie wyjście – lek Blincyto. U dziewięcioletniego Olka w zeszłym tygodniu zdiagnozowano drugą wznowę białaczki. Sytuacja jest dramatyczna, bo dziś Olkowi pomóc mogą tylko trzy cykle niezwykle drogiego leku. Białaczka zaatakowała go po raz trzeci i chłopczyk stoi na granicy życia.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj
 

…dla Antosi

Operacja Antosi za granicą albo całe życie na wózku. Ta historia może mieć tylko dwa zakończenia. Pierwsze – najszczęśliwsze. Drugie – najtragiczniejsze, bo skazujące dziecko na cierpienie już na samym starcie. Wychodząc ze szpitala po narodzinach Tosi usłyszałam jedno zdanie – szukajcie pomocy w Stanach Zjednoczonych. W Polsce mamy świetnych specjalistów, niestety w przypadku Tosi nie są w stanie pomóc.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj
 

…dla rodziny Tomka „Czapkinsa” Mackiewicza

Nadzieja umiera ostatnia. Podobno. Nasza umarła. Tomek, nasz fighter i bohater, został na Nanga Parbat. Na pokonanej przez siebie Nagiej Górze. Potrzebujemy Was, wszystkich tych osób, które niczym lawiny zalewają nas ciepłymi myślami, słowami, ogromnym sercem, współczuciem.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj
 

…dla Darii

Z jednej strony wiem, że mam raka – jednego z najgorszych, w czwartym stadium. Że dają mi małe szanse, a jeśli nie rozpocznę leczenia jonami – właściwie żadnych… Ale ja chcę żyć, przecież mam dopiero 18 lat! Nie poddam się i jeśli będzie trzeba – do samego końca nie pozwolę rakowi wygrać.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj
 

…dla Teosia

Jestem matką najcudowniejszego chłopca, która codziennie patrzy na to, jak jej dziecko się męczy. Nasza historia dzieli się na dwie części, z których o tej pierwszej nie chcę w ogóle pamiętać. Najpierw był dramat, szok i ogromny ból w sercu, nerwowe przeszukiwanie internetu i złudzenia, że może to nie będzie ta straszna diagnoza, że może to wszystko pomyłka…
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj
 

…dla Danielka

Daniel urodził się 12 kwietnia 2014r. Po urodzeniu spędził w szpitalu około dwóch miesięcy na kompleksowych badaniach, które wykazały krwawienie śródczaszkowe czwartego stopnia, niedorozwój ciała modzelowatego, niedorozwój sierpa mózgu, oraz niedorozwój nerwów wzrokowych. Od lekarzy usłyszeliśmy, że nasze dziecko najprawdopodobniej będzie…roślinką.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! 
Kliknij tutaj
 

…dla Kuby

Gdy jedyne dziecko jest ciężko chore, matka zrobi wszystko, by choć trochę ulżyć w cierpieniu. Szukałam ratunku dla mojego synka wszędzie, szansę dali w Aschau, w Niemczech. Dopiero tam okazało się, że biodra Kubusia są zwichnięte i jeśli nie przejdzie operacji, już na zawsze będzie skazany na wózek inwalidzki! Mój synek może chodzić i mimo swojej niepełnosprawności – być szczęśliwy.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj
 

…dla Alicji

Alicja to mała „wielka” wojowniczka, ma niespełna roczek i mieszka w Bieruniu. Jest bardzo pogodnym, ciekawym świata dzieckiem. Lekarze w piątym miesiącu życia wykryli u niej guza, który zajmował niemal całą jamę brzuszną. Badania kliniczne wykazały, że jest to nowotwór złośliwy-Neuroblastoma III stopnia. Dziewczynka jest pacjentką oddziału Onkologii, Hematologii i Chemioterapii w GCZD w Katowicach.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj
 

…dla Igorka

Igorek urodził się 3 sierpnia 2017r. Mieszka w Bytomiu. Ma starszą siostrę Kingę. W szóstym tygodniu życia u Igorka została zdiagnizowana mukowiscydoza. Mukowiscydoza jest chorobą podstępna, nieuleczalną i wymagającą poniesienia ogromnych nakładów finansowych. Naszym celem jest uzyskanie środków, żeby zapewnić leczenie, leki, sprzet i rehabilitację Igorkowi.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj
 

…dla Doroty

Cena za moje życie to niemal 2 miliony złotych! Jak najszybciej muszę przyjąć Soliris –  najdroższy lek na świecie, w Polsce nierefundowany. AHUS, czyli atypowy zespół hemolityczno-mocznicowy zniszczył moje nerki. Już dawno powinnam być po przeszczepie. Niestety bez leczenia Solirisem żaden przeszczep się nie przyjmie.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj
 

…dla Oli

Przedstawiamy Wam Olę, dziewczynę, która kocha życie i do niedawna czerpała z niego pełnymi garściami. Niestety pewnego dnia okazało się ono zbyt okrutne i kruche. Ola uległa dramatycznemu wypadkowi, który miał miejsce na torze kartingowym. Podczas wypadku doszło do uszkodzenia kręgów w odcinku szyjnym wraz z rdzeniem kręgowym. Na dzień dzisiejszy ta wspaniała dziewczyna leży na oddziale intensywnej terapii
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj
 

…dla Oliwii

Oliwia Kubior ma 7 lat i mieszka w Sierakowicach. Jest chodzącym przykładem żywego srebra! Nie ma czasu na nudę. U dziewczynki zaczęły pojawiać się liczne, słabo gojące się siniaki i wybroczyny na skórze. Bardzo zaniepokoiło to rodziców, którzy z troski o zdrowie swojej córki postanowili zrobić kontrolne badania. Oliwia na oddział hematologii i onkologii dziecięcej w Zabrzu trafiła w listopadzie 2016 roku. Lekarze zdiagnozowali wówczas u dziewczynki pancytopenię (zaburzenia hematologiczne). Aktualnie Oliwka jest w trakcie leczenia. W najbliższym czasie na dziewczynkę czeka przeszczep.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj.
 

…dla Katarzyny

Skrzywdziła ją osoba, która powinna ją kochać. Gdyby nie jej matka, nie byłoby jej na świecie. Gdyby nie jej matka, byłaby też zdrowa jak inne dzieci. Kiedy była w łonie matki, tam, gdzie powinna być bezpieczna, doznała niewyobrażalnej krzywdy, której skutki będzie odczuwała do końca życia. Po piętnastu latach okazało się, że za wszystkim stoi FAS, czyli alkoholowy zespół płodowy. Gdyby jej mama, kochała ją bardziej niż nałóg, Kasia mogłaby dzisiaj mieć swoją rodzinę, rozwijać się, podróżować i żyć tak jak każdy szczęśliwy człowiek.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj.
 

…dla Michała

Witam, Mam na imię Michał, mam 17 lat. Mieszkam w małej miejscowości Przepiórów i pochodzę z rodziny wielodzietnej. Od urodzenia choruję na postępujący zanik mięśni i poruszam się na wózku inwalidzkim (tak samo jak mój starszy brat Piotr). W życiu codziennym pomaga nam Mama, która ze względu na stan naszego zdrowia musi się nami opiekować całą dobę i nigdzie nie może podjąć pracy. Chciałbym uzbierać na wózek elektryczny z funkcją pionizacji Quickie Jive UP, który pozwoli Mi zmienić na lepsze Moje życie i ułatwi poruszanie się wszędzie tam gdzie bym tego chciał.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj.
 

…dla Tomasza

Jestem Tomek, mam 32 lata. Mam żonę i troje wspaniałych dzieci. Dwa lata temu został zdiagnozowany u mnie nowotwór mózgu – glejak III stopnia. Spadło to na mnie jak grom z jasnego nieba. W 2015 roku usunięto mi guza, niestety tylko częściowo – całości nie można było usunąć ze względu na jego położenie.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj.
 

…dla Michała

Michał urodził się 12.03.2015 roku. Podczas porodu przy cięciu cesarskim doszło do wylewu dokomorowego. W 11 tygodniu życia Michał dostał pierwszych napadów padaczkowych, które towarzyszą mu do dzisiaj. Zdiagnozowano zespół Westa – padaczka lekooporna i encefalopatia o nieustalonej etiologii. Michał jest bardzo opóźniony psychoruchowo, ma niecałe 2,5 roku, jeszcze nie chwyta sam do rączki, nie siada, nie mówi.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj.
  

…dla rodziny Tomeckich

28 lipca w godzinach popołudniowych w wyniku prac remontowych oraz gwałtownej ulewy zawaliła się ściana nośna wraz ze stropem domu siedmioosobowej rodziny. Doprowadziło to do zawalenia się 1/3 domu państwa Tomeckich z Dębieńska na Śląsku. Rodzina może mówić o ogromnym szczęściu, gdyż nikt nie odniósł obrażeń. W wyniku zawalenia w znacznym stopniu zostały naruszone pozostałe ściany domu, więc po wizycie inspektora nadzoru budowlanego została wydana decyzja o konieczności wyburzenia budynku ponieważ zagraża bezpieczeństwu i nie nadaje się do zamieszkania. Zbieramy pieniądze, aby wspomóc rodzinę w znalezieniu miejsca, które stanie się dla nich nowym  domem.  Miejsce, gdzie babcia Lidzia znów się uśmiechnie patrząc jak Michał i Kasia bawią się w chowanego z Agatką, a tata Adam i mama Agnieszka znajdą chwile wytchnienia. Dom.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj.  
 

…dla Weroniki

Jesteśmy rodzicami prawie 12 letniej Weroniki, która urodziła się z niedorozwojem lewej ręki. Nie ma w niej stawu łokciowego, jej przedramię jest we fragmencie co powoduje, że ręka jest krótsza. Córka w dłoni ma trzy palce, które są ze zrostem kostnym i nie może ich całkowicie wyprostować. Od samego początku szukaliśmy dla niej pomocy. Odwiedziliśmy wiele szpitali i klinik mając nadzieję, że ktoś da jej szanse na zdrową rękę. Niestety w Polsce nikt nie mógł córeczce pomóc. 
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj.
 

…dla Sebastianka

Sebastian ma 3 latka. Tyle też trwa jego rehabilitacja. Jej rezultaty nie są duże, ale jednak pozytywne efekty pojawiają się, co tylko wzmaga wolę walki. Chłopiec dobrze znosi ćwiczenia. Jest pogodny i nie skarży się, jakby gdzieś w głębi duszy zdawał sobie sprawę, że jeśli tylko włoży w ćwiczenia dużo sił, to kiedyś stanie o własnych siłach. Jednak już w tej chwili jego rodzicom brakuje pieniędzy.
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Kliknij tutaj.
 

…dla Oliwki

Oliwka miała zaledwie 8 lat kiedy przeszła do historii polskiej medycyny. W środę 21 stycznia  2015 r została najmłodszym chorym na mukowiscydozę biorcą płuc w Polsce. Transplantację płuc otrzymała w Wiedniu w Klinice AKH. Jej droga po nowe płuca nie była jednak prosta. Niestety, w lutym 2017 roku – niemal dokładnie 2 lata po transplantacji – pojawiły się komplikacje: organizm zaczął odrzucać przeszczepione płuca, pojawiła się cukrzyca, niewydolność nerek i nadciśnienie. Rozpoczęła się ponowna walka o zdrowie i życie dziewczynki. Obecnie Oliwka od kilku tygodni przebywa w Klinice AKH w Wiedniu – każdy dzień jej leczenia to koszt około 1166 EURO. 
DZIAŁAJ, POMAGAJ! Więcej szczegółów tutaj.
   

…dla Tymusia

Tymuś urodził się 20.10.2016r. Już kilka godzin po narodzinach lekarze zauważyli, że coś jest nie tak. Tymek był wiotki, cichutko płakał i nie ruszał się tak, jak inne noworodki. Został przewieziony do specjalistycznej kliniki, gdzie po długotrwałych badaniach usłyszeliśmy diagnozę, że nasz ukochany synek choruje na rdzeniowy zanik mięśni (SMA), typu I. Jest to choroba, która powoduje postępujące upośledzenie mięśni. W ciężkich przypadkach prowadzi do śmierci.
Koszty związane z leczeniem i codzienną rehabilitacją przewyższają nasze możliwości. Bardzo kochamy naszego synka i nie chcemy, żeby bariera finansowa stała na drodze do szansy na jego normalne życie. Tylko dzięki waszej pomocy jest to możliwe!
DZIAŁAJ,POMAGAJ! Kliknij tutaj.
 

…dla Michała

 2 stycznia 2017 roku podczas kąpieli nastąpiła nieprawidłowość w wentylacji – doszło do cofnięcia się spalin i Michał zatruł się tlenkiem węgla.
Pogotowie przetransportowało go do szpitala w Katowicach a następnie do Sosnowca do Regionalnego Ośrodka Ostrych Zatruć z Oddziałem Toksykologii Klinicznej. Przeprowadzone badania wykazały zawartość tlenku węgla we krwi 33%.
Po pięciu dniach od zdarzenia Michał się wybudził, było wszystko w porządku – wiedział co się stało i gdzie jest, odpowiadał na zadawane pytania, żartował.
Niestety dwa dni później doszło do znacznego pogorszenia stanu zdrowia, od 8 stycznia nie ma z nim kontaktu – słyszy ale nie mówi, na bodźce zewnętrzne reaguje skurczami mięśni i skokiem pulsu. Szansą na powrót do normalnego życia jest systematyczna rehabilitacja, która nie jest finansowana z NFZ.
DZIAŁAJ,POMAGAJ! Kliknij tutaj lub tutaj by dowiedzieć się więcej.
 

…dla Agaty

18 sierpnia w wyniku wypadku w pracy przy przecinarce kredek, której bęben zahaczył o rękawiczkę wskutek czego lewa ręka znalazła się w maszynie. Otwarte złamanie czterech palców, w tym dwa palce zmiażdżone z ranami szarpanymi i zabrudzonymi od grafitu, grożące wdaniem się martwicy. Oprócz tego kawałek palca do wycięcia wraz z paznokciem. Jedyna szansa ,że ręka będzie całkiem sprawna to długa i systematyczna rehabilitacja, a tylko część z niej będzie finansowana przez NFZ. Konieczna będzie również rehabilitacja prywatna, na którą dziewczyna nie ma środków.
DZIAŁAJ,POMAGAJ! Kliknij tutaj.