Teksty mog± siê nieco ró¿niæ od wersji prezentowanych w TV/youtube/na koncertach, poniewa¿ nasze skecze nieustannie "¿yj±". Wyra¿amy zgodê na wykorzystywanie tekstów przez m³ode kabarety i inne grupy w celu prezentowania ich na scenie, ale prosimy o ka¿dorazowe podanie informacji o Kabarecie M³odych Panów jako autorze.
F - (facet zamawia ekipê budowlan± (1,2,) przez telefon)
F - dzieñ dobry, czy to us³ugi budowlane od A do Z?
1 - taa
F - he he a ¼¼¼dzieracie tapety?
1 - ¶mieszne...
F- wiem, proszê pana bo ja chcia³em zrobiæ sobie remont w mieszkaniu...
1 - to se pan rób
F - ¶mieszne
1 - dobra, dobra jaki to adres
f - wawelska 11/5
1 - Heniek, Wawelska 11/5 notuj
2 - dobra
1 - a co to jest proszê pana
f - remont mieszkania, ¶cianki, kafelki, panele, generalny remont
1 - rozumie siê
f - to kiedy panowie bêdziecie
1 - a ju¿ jeste¶my (przechodz± przez scenê i robi± rozpizduchê, kurz, dym i huk) (f zdziwiony)
1 i 2 wracaj± okurzeni cali
2 - uhu szefie aleee
1 - no nie¼le nie?
F - ale to nie ta ¶ciana, tu jest plan ...
1 - te Heniek patrz tu jest rura z gazem
2 - niech pan zadzwoni do gazowni, ¿eby kurek zakrêcili
f - dobra pó¼niej
1 - teraz, paliæ siê chce
(przez otwór w ¶cianie wchodzi s±siad)
1 - o ma pan go¶cia
S - no ale s±siedzie, integracja i integracj± ale bez przesady
1 - psze pana, jakby pan wcze¶niej zadzwoni³, ¿e to ma plan i ma pan projekt to by¶my inaczej do tego podeszli
2 - zburzy³ nam pan ca³± koncepcjê, teraz to ju¿ trzeba tu fachowca my sie poddajemy
1 - ale ¿eby nie by³o to po 300 z³ za fatygê
F - dam 200
1 - niech bêdzie moja strata...
F - pana tak? Do widzenia (1 wychodzi) kurcze co za ludzie, mo¿e z góralami bêdzie lepiej (wykrêca numer) halo
(ze s³uchawki s³ychaæ beczenie baranów i owiec)
F - halo, halo, czy to "Baca invest"
G - ano tak, dok³adnie spod samiu¶kich Tater
F - halo?
G - nie rycz mi tu do ucha...
F - halo,
G - Maryna we¼ mi te we³nê znad ucha
F - halo, gdzie pan jest?
G - jak to gdzie, w biurze ¿ech jest
F - to dobrze, ja sobie chcia³em remont zrobiæ
G - a to piknie, serce siê raduje, s³onko w Zakopanem ¶wieci, hej!
F - no piêknie, chcia³bym tak: kafelki w ³azience, kuchni i ubikacji, panele, g³adzie, tak± dziurê zamurowaæ, pomalowaæ to wszystko, ¿eby ³adnie by³o
G - no to piknie, ju¿ ekipka zmontowana, ju¿ wysy³am, hej!
F - dziêkujê, hej
(Górale przyje¿d¿aj± z zespo³em góralskim wchodz± w strojach ¶piewaj± pie¶ni)
1 - wita was ekipa spod samiu¶kich Tater, przywioz³em Wam ekipê, kapelê i Walusia, Walu¶ oscypek dla pana
2 - ni ma, koñ zezar³
1 - a to se pod marketem kupicie albo na jakiej¶ autostradzie, do samego Gdañska stoimy
F - dobra, proszê pana tu jest plan...
1 - oj jak±¶ ciemnotê mam jak dudków nie widzê
F - ile?
1 - no 600 z³, panie kapela, Walu¶, a Walusia musia³em od Maryny odci±gaæ, koniami
F - co taki ciê¿ki?(daje mu pieni±dze)
1 - nie jak na ni± wejdzie to ho ho
F - dobra, dobra. Proszê tak tu kafelki, tu g³adzie, t± dziurê...
1 - to se pó¼niej zrobicie a teraz gadajcie kaj jest drzewo
F - jakie drzewo
1 - jak to jakie?jest drzewo jest cha³upa ni ma drzewa to jest dupa
F - no nie ma tu jest materia³, szpachla gips cement farby p³yty...
1-Panocku chcecie powiedzieæ ze niemocie drzewa
F -Nie no panowie
1-Panie my tylko w drzewie robimy ¿egnomy siê dajcie znaæ jak bêdzie drzewo, kapela
(schodz±)
F - nie no gdzie te wszystkie ekipy wyjecha³y, do trzech razy sztuka, halo czy to "Fachman invest"?
G - no
F - ja sobie chcia³em remont zrobiæ
G - no
F - kafelki, g³adzie, regipsy, tak± dziurê zamurowaæ, pomalowaæ to wszystko ¿eby ³adnie by³o
G - no i co?
F - no mo¿e by pan ekipê przys³a³
G - a to tak, ekipka ju¿ zmontowana
F - do widzenia
(wchodzi 1 i 2)
1 - dzieñ dobry, Zdzis³aw N, Roman W., my proszê pana jeste¶my gwiazdami programu "Usterka"
F - to znaczy siê fachowcy
2 - co¶ w tym stylu
1 - pan mówi co trza zrobiæ a ty Romu¶ szukaj kamer i likwiduj
F - kafelki, g³adzie, regipsy, tak± dziurê zamurowaæ, pomalowaæ to wszystko ¿eby ³adnie by³o
1 - dobra, Romu¶ i jak
2 - ja nic nie widzê
F - no to proszê tu jest plan
1 - ok. a jeszcze zaliczka
F - ilê?
1 - 500, wie pan gwiazdy telewizji
F - (daje mu resztkê kasy) to wszystko co mam
1 - dobra, na pocz±tek wystarczy
F - no to do widzenia i powodzenia
1 - na wzajem
( schodzi ze sceny na sceny ekipa rozgl±daj± siê po mieszkaniu i po narzêdziach po materiale tak jak by to pierwszy raz widzieli)
2 - szefie my¶lê ¿e telefon do Heñka bêdzie konieczny (robotnik dzwoni do kogo¶)
1 - Cze¶æ Heniu ty s³uchaj mam sprawê bo z Romkiem mamy fuchê. S³uchaj Heniu ty kafelki k³ad³e¶? No bo ch³opie ja to porozk³ada³em i co .... acha od ¶rodka... nie no bo ja my¶la³em od ¶ciany... ty a powiedz mi te krzy¿yki to po co? Nie wiem czy on pomnik jaki¶ chce .... ty ty heniu czekaj a regipsy k³ad³e¶ ? A murowa³e¶ kiedy¶?
F - (wchodzi) co jest? mia³o byæ zrobione, pan gada przez telefon, ten tam grzebie
1 - s³u¿bowo
2 - sta³a siê rzecz tak, ¿e ¶ciany s± za krzywe
F - a pieni±dze
1 - nie no to co pan da³ to wystarczy
2- chyba, ¿e obiad by i browar
F - WYNOCHA WYNOCHA !!!!
( na scenê wchodzi s±siad przez wybit± dziurê )
S - Ty s±siad, jak tak patrzê na ciebie to mi ciê ¿al, a ty nie uwa¿asz, ¿e dajesz siê robiæ, jak baloniki
F - s±siad tak gadasz, jaki¶ pomys³ masz
S - s±siad ma pe³no pomys³ów
F - taa
S - mamy jedn± dziurê, wybijemy drug±, s±siad chod¼
F - nie no co¶ ty s±siad zg³upia³?
(S wybija drug± dziurê)
F - s±siad i co teraz?
(S wyci±ga pó³ litra)
S - za pomys³
F - za pomys³, pomys³, ja tu teraz przeci±g mam
S - przeci±g, s±siad stereo masz
F - i co teraz?
S - czas poka¿e
(po chwili s³ychaæ jak przeje¿d¿a za plecami poci±g)
F - s±siad co to by³o?
S - jak to co, s±siad metro masz
(gest z "S±siadów" i muzyka z "S±siadów")